Świadectwa

…Pan Bóg zatroszczył się o moją sferę duchową i tą zwyczajną, ludzką. Dostałam od Niego ogromny prezent. W autokarze usiadłam z dziewczyną, która nazywała się tak jak ja, czyli Ania, i dzisiaj jesteśmy przyjaciółkami …

Zapraszamy do zapoznania się ze świadectwem s. M. Anny z Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi:
Świadectwo s.M. Anny


 

…Tamtej zimy miałam dwie ciężkie sesje egzaminacyjne, byłam zmęczona i przyszła mi myśl, że pojechałabym gdzieś na weekend, aby odpocząć. Zapytałam Agnieszkę, co będzie robić na tych rekolekcjach i czy ja mogę tak zwyczajnie pojechać z nią, aby zmienić klimat i otoczenie. Pojechałam, niby nic wielkiego się nie wydarzyło w Świdrze, wiem, że przeżyłam bardzo modlitwę w kaplicy Sióstr i zwróciła moja uwagę taka autentyczna radość i naturalność sióstr, informacja o ich pracy apostolskiej wśród dziewcząt, kobiet i rodzin.


Wróciłyśmy do Lublina i pojechałam na ferie do domu rodzinnego. W domu opowiadałam gdzie byłam i moja mama spostrzegła, że tak zachwycam się, jak opowiadam o siostrach ze Świdra i swoim pytaniem mnie totalnie zaskoczyła: „Danuś, chyba nie myślisz, żeby do tych sióstr wstąpić..?”, a ja na to: „Mamo, co ty opowiadasz?!”

Zapraszamy do zapoznania się ze świadectwa s. M. Olgi Szwałek z Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi nagranego 14. marca 2015 r. podczas czuwania Ruchu Szensztackiego na Jasnej Górze.

Świadectwo – s.M. Olga

Świadectwo w wersji dźwiękowej:

 


 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *